2014-02-27

Polski rząd a religia: tajne rozmowy z KEP - protokoły z posiedzenia rządu i episkopatu z 2012 roku

Pani Płatek udało się po długich bojach uzyskać protokół jednego tylko ze spotkań między naszym polskim rządem, a rzymskokatolicką Konferencją Episkopatu Polski.
Źródło: wiadomości.onet.pl

Zamieniłem poniżej go w tekst, gdyż omawia ulubiony mój temat: religia(e) w szkole. 

Kolejnym zagadnieniem przedstawionym przez stronę kościelną była kwestia możliwości wprowadzenia matury z religii.[...]
Pani Minister Krystyna Szumilas wyjaśniła, że w oparciu o obowiązujące przepisy prawa nie ma możliwości, aby wprowadzić religię jako przedmiot egzaminu maturalnego dodatkowego. Sprawa bowiem nie polega tylko i wyłącznie na przygotowaniu podstawy programowej, ale na tym, kto ją zatwierdza. A ponieważ nie jest to dokument wydany przez ministra edukacji, w związku z tym Centralna Komisja Egzaminacyjna i okręgowe komisje egzaminacyjne nie mogą na jego podstawie przygotowywać arkuszy i przeprowadzać egzaminu.
Wypowiedź Pani Minister wywołała dyskusję, w której padły argumenty, że może trzeba byłoby to zagadnienie omówić z ministrem szkolnictwa wyższego.
Pan Minister Boni złożył deklarację, że strona rządowa zobowiązuje się do dokonania pełnej analizy wszystkich wymiarów prawnych i instytucjonalnych tej sprawy, a strona kościelna zostanie powiadomiona o jej wynikach.
Następnie Arcybiskup Gądecki zwrócił się z ponowną prośbą o przeprowadzenie stosownej nowelizacji rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 7 lutego 2012 r. w sprawie ramowych planów nauczania w szkołach publicznych tak, aby jego zapisy gwarantowały należyty status religii w szkołach publicznych. Strona kościelna ten postulat zgłasza po raz kolejny.
Pani Minister Szumilas stwierdziła, że rozporządzenie o ramowych planach nauczania obejmuje również nauczanie religii i nie widzi potrzeby jego nowelizacji. Pani Minister wspomniała również, że została przeprowadzona ankieta dotycząca organizacji nauki religii. Nie wykazała ona nadużyć w stosowaniu prawa w tym zakresie poza incydentalnymi przypadkami.
Na kanwie wypowiedzi Pani Minister wywiązała się dyskusja, w czasie której Arcybiskup Głódź podkreślił, że zapisy rozporządzenia są różnie interpretowane inależałoby przywrócić status religii, jaki gwarantowało poprzednie rozporządzenie. Kardynał Nycz wskazał, że problem pojawia się nie tyle w wielkich miastach, ale w małych miejscowościach.


Czyli  nasz rząd jest za religią w szkole. Wspaniale! Wprowadzajmy tam mandalę i inne religie. 

Pełny tekst tego protokołu poniżej (źródło: Feministka.org)

ૐ czyli Kalachakra Mandala w 7 minutach i 31 sekundach

Po wczorajszej rodzinnej duchowej wizycie w Ośrodku Khordong w Darnkowie, z przepiękną stupą, zajrzałem na materiały omawiające mandale w Youtubie. Łacno i Wam przyjdzie w tym serwisie znaleźć kilka miłych filmików na ten temat. 
Bodajże najprzystępniej i najszybciej tybetańską mandalę średnio zainteresowanym osobom postronnym wyjaśnia Kalachakra Mandala in 3D view ze stosowną muzyką:
 

Dla niecierpliwych, którzy i 7:31 minut swojego życia nie chcą oglądnięciu tegoż poświęcić, zamieściłem tutaj klatki z tego filmu, streszczające jego przesłanie:





Pokazuje on, i to w 3D, bramy dharmy, które przydałoby się przeniknąć, by nasze cenne świadome życie się nie zmarnowało.


2014-02-19

Symbole religijne w Sejmie, co sądzą ludzie

Autorzy badań poglądów Polaków o symbolach religijnych, które przytaczam wcześniej, napisali do mnie ostatnio, podając wyniki badań ogólnopolskich w tej sprawie.

Zamieszczam tylko wykres:



(CBOS, grudzień 2011, źródło), bez komentarzy.


Podesłały mi też artykuł z Polityki.pl na ten temat. Znalazłem angielskojęzyczne artykuły o tych badaniach, ale ponieważ nie jest to nic odkrywczego, nie zacytuję, ani nie skomentuję.

Mandala nikomu nie zagraża! :)