2014-02-18

Religie w szkole - komentarze do artykułu w GW




Nowy dzień, nowa rada. Po wczorajszej ponadgodzinnej sesji i porozmawianiu o temacie z kolegami, zgodnie z obietnicą, śpieszę wyjaśnić kilka wątpliwości czytelników.  Mam więcej energii na sprawy Mandal i innych kółek.

Dziś rano stworzyłem hasło w Wikipedii o buddyjskich Strofach Wiary w Umysł, poczytajcie cały tekst tego wiersza, szczególnie:

Ta Wielka Droga nie ma żadnych granic, i
przekracza łatwość, przekracza trudności.

Ci, co poglądów wąskich się trzymają,
są bojaźliwi, niezdecydowani;
własny szalony pośpiech ich hamuje.

Natychmiast porzuć chwytający umysł,
a wszystko stanie się po prostu sobą.

Ale wróćmy do naszych znaków religijnych w instytucjach i państwa polskiego. Dopiero dziś zdałem sobie sprawę, że artykuł o naszej sprawie został umieszczony obok informacji o przeprosinach pana Legutko za obrażenie osób walczących o podobną sprawę.



Oto nieliczne krytyczne zapytania, "rady" czy zarzuty czytelników:

  • "Symbole religijne należy zdejmować ze ścian, nie zawieszać. Szkoła ma być świecka, bez symboli religijnych wyzierających z każdego kąta." ... "Trzeba walczyć o świeckie państwo, a nie o obecność jeszcze jednego, mitycznego bożka, symbolu kolejnej religii. Państwo świeckie to nie takie, gdzie ściany i mury państwowych urzędów i instytucji upstrzone są symbolami przeróżnych religii, ale takie, gdzie nie ma ich tam wcale. Najwyższy czas zacząć zdawać sobie z tego sprawę i stosować w praktyce."
    Tak powinno być. I było. Ale ponieważ konstytucja, ustawy i interpretacje jednoznacznie kierują szkołę w stronę religii (rzymskokatolickiej), a religijność wzrasta na świecie, zwolennicy laickości i pełnej neutralności Polski nie mają szans. Zadziałajmy jak w aikido: użyjmy tej tendencji i ich argumentów do reductio ad absurdum, lub odwrotnie: do promowania wszystkich wiar, wyciągając je na światło dzienne i równo traktując. "Słońce to najlepszy środek antyseptyczny" - jak mawiał amerykański sędzia Louis Brandeis. Poza tym: co Pan(i) zdziałał w tym kierunku, oprócz pisania na forum GW?
  • Panu od mandali mogę powiedzieć tylko tyle - sorry, Polska jest krajem katolickim, odwołania do chrześcijaństwa są wpisane do polskiej konstytucji. Zdecydował się pan zostać buddystą ? OK, pański wybór. Ale skoro zdecydował się pan być mniejszością, to proszę się jak mniejszość zachowywać.Zmartwię Pana/ią. Takie wezwania stoją w sprzeczności z argumentami apologetów krzyża. Piszą oni: "Tu jednak godzi się przypomnieć, że tak jak więk­szość musi to­le­ro­wać prawa mniej­szo­ści, tak mniej­szość jest zo­bo­wią­za­na do to­le­ro­wa­nia praw więk­szo­ści". Więc ja toleruję rzymskokatolicki krzyż, a Pan/i toleruj praindoeuropejską mandalę. Lub napisz z protestem do Dziennika Parafialnego, autora tych argumentów.

  • Nie ma co się "kopać z koniem". Lepiej Go omijać łukiem. To będzie najlepsza i największa kara dla Kościoła. 
    Ależ ja nikogo nie kopię :). Nie chcę ich "karać". Poważam wręcz naszych młodszych, rzymskokatolickich braci, i dziękuję im za żar wiary oraz argumenty. Domagam się tylko takich samych praw dla niekatolików.

  • Fajna szkoła :)  Ilość nauczycieli w podziale na przedmioty
    historia - 1
    plastyka - 1
    muzyka - 1
    technika - 1
    informatyka - 1
    Religia - 2


    O! nie wiedziałem. Wykorzystam tę wiedzę.
  • Mandale należy powiesić tak jak powieszono krzyż w sejmie nocą.
    Wie Pan/i co? Chyba tak zrobimy. Ogłaszam konkurs na mandalę, która będzie zgodna z starożytnymi narodowymi symbolami.
  • Kompletnie nie podoba mi się ta akcja. Mnie buddyście. Szkoły nigdy nie udawały, że są otwarte na różnorodne symbole religijne a katolicy nigdy nie mówili, że krzyż wisi w klasach jako element indoktrynacji. To wszystko odbywa się pod płaszczykiem dbałości o polską tradycję w uznaniu roli kościoła dla historii kraju. W tym kontekście jedynie chyba Żydzi mieliby możliwość skutecznej walki o swoje symbole. Budda zaś w Polsce nie był.Witam współwyznawcę! Czy deklamujesz po medytacji: "Niezliczone istoty ślubuję wyzwolić"? Jeśli tak - to przyłącz się do dzieła. Jeśli nie (jaka tradycja?), to powiedz: kiedy Jezus Chrystus odwiedził osobiście Polskę? A Rosję lub Niemcy?  I co to ma do rzeczy?
  • Srulek (zdrobnienie imienia) udaje buddystę aby tylko katolikom dopiec, co za złośliwe trole
    Witam pana antysrulka! Nałożę zaraz ukrytę jarmułkę i dodam do żądań zamieszczenie symbolu Magen David, też podobna bardzo do Mandali! :)

  • Jaka może być "inna forma" spytania się rodziców czy nie mają nic przeciwko mandali niż spytanie się ich czy nie mają nic przeciwko mandali?
    Proste. Taka sama forma, w jakiej nas zapytano, czy chcemy widzieć krucyfiks w szkole. Albo taka sama, w jakiej nas zapytano, czy NIE chcemy, by dziecko chodziło na katechezę rzymskokatolicką. Taka sama, jaką zastosowano do zamieszczenia apeli o porzucenie wiar nierzymskokatolickich. Mam wymieniać? :) 
  • Wyjedźcie do Niemiec, Irlandii itp.
    Tu się urodziłem. Tu mieszkam i wychowuję moje dzieci. To ja zapraszam Pana/ię do wyjazdu, jak się wolność i równość w Polsce nie podoba. 

Pokój niech będzie z Wami. Jeszcze tylko jedną  mandalę załączę, ludową tym razem (źródło):

No comments:

Post a Comment