2016-02-10

Polskie MSZ strofuje BBC i resortowe dzieci kumotrów



Nasze MSZ stwierdziło w swoim oficjalnym proteście, że BBC działa na szkodę Polski (czyli: PIS-u) poprzez:

Przedstawianie nastrojów konkretnej grupy tak, jakby dotyczyły całej populacji kraju jest rażącym przykładem nieuzasadnionej ekstrapolacji, nie popartej faktami …

nie zna się na tym, co mówi:

Zebranie niewystarczającej ilości informacji i brak znajomości kontekstu: Najbardziej rażącym przykładem skłaniania się dziennikarza ku wersji jednej strony sceny politycznej


agencja ratingowa SP też się nie zna:

„nie przedstawiać opinii S&P jako niezaprzeczalnej i absolutnej”

a większości tych kłamstw i kalumni są winne resortowe dzieci „wiadomo kogo”, czyli córki zaciekłych przeciwników:


Pani Rostowska jest córką byłego polskiego ministra finansów i wicepremiera Jana Vincenta Rostowskiego, wysokiego rangą polityka Platformy Obywatelskiej i zaciekłego przeciwnika Prawa i Sprawiedliwości...


Pomiot kumoterstwa
które to dzieci są:
rażący[m] przykład[em] politycznego kumoterstwa.

A przecież wśród większości PIS-olubnych polskich wyborców:

...stale utrzymuje się radosny nastrój od wyborów prezydenckich w maju 2015.


Czuję się, jakbym czytał Trybunę Ludu z lat 1950. Jak to leciało? Jakoś tak:

Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy PIS-owej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza PIS-owa odrąbie, w interesie ludu bożego, w interesie warstw panujących i duchowieństwa , w interesie walki o podwyższenie moralności narodu, w interesie dalszego uświęcania naszego życia, w interesie naszej Ojczyzny.

Jak sądzicie: czy zwolnią z hukiem to "polonofobiczne" BBC lub też "zdekomunizują" stosowną ustawą? Może przynajmniej o 3 w nocy uchwalą zakaz wjazdu reporterów do Polski za szkalowanie godności świętego narodu? Nie zapomnijmy o konieczności pilnego wydalenia „rażących komuchów”, sorki – „kumotrów". 

Pora Berezę Kartuską ponownie otworzyć, by wraże siły tam "skoncentrować" przed ich ostateczną anihilacją. 

 

Więcej w Guardianie, a tu inkryminowany raport BBC:

No comments:

Post a Comment